Bardzo dobrze, że powstał internet! Cieszą się pewnie ludzie, którzy stoją za nowymi reklamami Durexa. Gdyby mieli emitować takie spoty w telewizji, to do wyboru mieli by tylko godziny miedzy 22-pewnie 5 w nocy:)
Generalinie chodzi o to w jaki sposób Durex promuje swoje wyroby :
Dźwięki genialne, pomysł rewelacja!
Niestety “w naszym kraju sama nazwa marki prezerwatyw na obrendowanym trawaju wywołuje niezdrowe sensacje i listy z prostestami, a co dopiero reklama z podtekstem erotycznym, poziom wizjonerstwa, odwagi i chęci tworzenia nowych wzorców w polskim środowisku jest niziutki….
Dominuje postawa reaktywna a nie proaktywna. Ogromna część ludzi “pracujących w marketingu” (bo chyba tak o sobie mówią) to raczej urzędnicy, zasłaniający się wynikami badań, polityką korporacji, brakiem budżetów itd. itp. (niepotrzebne skreślić).
Za oceanem taką postawę nazywa się “CYA attitude” – Cover Your Ass ![]()
Aby tak dowcipnie (przepraszam…) zrobioną reklamę puścić w polskim medium (nawet tylko w portalu internetowym), musiałaby nastąpić jakaś epokowa zmiana, ewentualnie pojawić musiałby się decydent o skłonnościach samobójczych, gotów zakończyć swój korporacyjny żywot taką reklamą….
Ten filmik Durexa jest uniwersalnie ponadczasowy ![]()
Rewelacja! Chcemy go w PL-u. ” ( zaczerpniete z GoldenLine)
Osobiście uważam rekame za bardzo udaną i śmieszną. Co wiecej trzeba do tego by filmik był przesyłany między nudzącymi się w pracy znajomymi?
Wynik = 1:0 dla DUREX!